IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wielki Dąb

Go down 
AutorWiadomość
Administrator
Admin
avatar

Female Poziom : 0
Doświadczenie : 0
Data dołączenia : 26/05/2015
Liczba postów : 145

PisanieTemat: Wielki Dąb   Wto Sie 11, 2015 3:02 pm


Pośrodku owalnego trawnika otoczonego różnokształtnymi kamieniami rośnie ogromny dąb. Powykręcane i sękate gałęzie zdają się uginać od ilości ciążących na nich lat, a zeszłoroczne liście gęsto zaścielają ziemię i chodniki wokół. Gruby pień o ciemnej, chropowatej korze zdobi gęsta broda mchów i porostów, a wśród rozgałęzień konarów znajduje schronienie wiele ptaków. Rozłożysta korona niczym baldachim rozciąga się nad okolicą, latem dając przyjemny cień, a zimą w połączeniu z głębokimi zaspami i krzewami tworząc swoiste igloo. Tuż pod dębem, przy prostych ławach na mosiężnej tablicy widnieje mocno zatarty napis głoszący, iż drzewo rośnie tu od początku istnienia miasta.
Muzyka: Lineage 2 - Unicorns Rest

Rośliny: arnika górska, babka lancetowata, melisa lekarska, pokrzyk wilcza jagoda, wrotycz
Zwierzęta: gryzonie, jaszczurki, ślimaki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kreve
Szczeniak
avatar

Female Poziom : 10
Doświadczenie : 12
Wiek : Około 5 miesięcy.
Pochodzenie : Spoza krainy.
Stan postaci : Zmarznięta, zmęczona i z obtartym noskiem, ale ma się całkiem nieźle.
Data dołączenia : 18/08/2015
Liczba postów : 29

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Sob Sie 29, 2015 8:20 am

Kreve czuła się wśród głupich mutantów niezwykle oryginalnie. Oryginalność tą psuła jednak czarna Ayirume. Chcąc nie chcąc, w końcu podążyła za nią. Gdy tylko gniew nieco odpuścił, a instynkt rozkazał mimo wszystko zeżreć nieco jelenia. Znalazła trop wadery... I podążała nim długo. Bardzo długo.
Nagle stanęła jak wryta. Zadarła łepek. Musiała się nieco... Zagabić. Nie wiadomo skąd nagle wyrosła przed nią dziwna kamienna ściana. Jakby stworzona z mniejszych skał. Po brązowym grzbiecie przebiegł dreszcz. To nie było naturalne. Za to było ogromne. I zatrważające. Przełknęła ślinę. Spojrzała na szczelinę, do której prowadziły ślady. Wyglądało to na jakąś jaskinię. Mała, pomimo strachu i niepewności, zdecydowała się przejść przez szczelinę. W końcu była pierwsza z miotu!
Miała zdecydowanie mniejsze gabaryty, niż Złoty Płomień, dostała się więc do ogrodów dużo łatwiej niż jej poprzedniczka. Zaaz po pokonaniu muru, rozejrzała się i... Aż jej dech w piersi zamarł. To było ogromne! To nie było jaskinią! Ale dziwy! Strasznie dużo wszędzie tych dziwnych ścian. Niektóre były wysokie jak góry. Inne długie niczym pasmo lasu i tak samo poszarpane na szczycie. Burzooka prawie usiadła z wrażenia. Wobec takiego odkrycia porzuciła misję śledzenia doroałej wilczycy na rzecz indywidualnego zwiedzania. Zatrzymała się na chwilę pod wielkim dębem, by w spokoju nasycić swoje ślepia widokami i zastanowić się, czy przypadkiem nic nie wygląda niebezpiecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kreve
Szczeniak
avatar

Female Poziom : 10
Doświadczenie : 12
Wiek : Około 5 miesięcy.
Pochodzenie : Spoza krainy.
Stan postaci : Zmarznięta, zmęczona i z obtartym noskiem, ale ma się całkiem nieźle.
Data dołączenia : 18/08/2015
Liczba postów : 29

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Sob Sie 29, 2015 8:37 am

Miejsce było pełne dziwów. Naprawdę oszałamiające. Oparta barkiem o jeden z głazów, rozmyślała o wszystkim, co usłyszała od nietypowych wilków. Doszła do mniosku, że to musi być zamek, do którego tak bardzo chcięli dotrzeć. Przeszył ją dresz podniecenia i... Dumy. Nie byli jej potrzebni! Ona też znalazła twierdzę! Bez (duże prawie) niczyjej pomocy! Niezwykle zadowolona ze swojego wyczynu, żwawo ruszyła w stronę gęściej zabudowanej części fortecy. Zmęczenie zostało skutecznie przepędzone przez nieograniczoną szczenięcą ciekawość. Chciała wiedzieć więcej! Wkrótce paradny chód przerodził się w trucht.
[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiasi
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 10
Wiek : 3 lata (zima, rok 37)
Ekwipunek : Upolowany gołomp.
Stan postaci : Fantastyczny. Zapach wadery to unikalna mieszanka konwalii, lawendy, frezji i... krwi...? Och, to przecież nie możliwe!
Data dołączenia : 19/08/2015
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Sro Wrz 02, 2015 3:31 am

Leciała długo chcąc znaleźć małą waderkę. Była chyba jedyną, której nie życzyła śmierci z tej całej bandy i w zasadzie było jej nawet trochę szkoda. Kreve? Tak miała na imię? Tak jej się wydawało.
Nie mogła dostrzec niczego z góry gdy tak intensywnie padało. Zawyła donośnie a potem nasłuchiwała mając nadzieję, że mała odpowie. W końcu wylądowała pod wielkim drzewem, wydawało jej się, że tutaj czuła znikomy zapach małej. Wylądowała z gracją złączając ze sobą delikatne, przednie łapy stojąc trochę jak sarna.
- Kreve...? - Zawołała ją po imieniu. Jak oni mogą skazywać biedne szczenię na śmierć w tym zimnie? Byli przecież podobni do Shiasi. Zapewne znali uczucie odrzucenia i niechęci. Więc dlaczego tak chętnie obdarowywali tymi uczuciami innych?
Shiasi skryła się pod rozłożystymi, pięknymi skrzydłami. Na nic nikomu jej piękno. Na nic jej samej ta uroda. Oczy błyskały raz po raz niby ze szkła zrobione, zaś Shiasi niby posąg łani ze skrzydłami łabędzia stała chowając się pod drzewem a puste spojrzenie utkwione w niebycie przysłoniła długimi lotkami.
W końcu zgięła przednie łapy i położyła się cały czas zakrywając się skrzydłami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kreve
Szczeniak
avatar

Female Poziom : 10
Doświadczenie : 12
Wiek : Około 5 miesięcy.
Pochodzenie : Spoza krainy.
Stan postaci : Zmarznięta, zmęczona i z obtartym noskiem, ale ma się całkiem nieźle.
Data dołączenia : 18/08/2015
Liczba postów : 29

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Sro Wrz 02, 2015 4:52 pm

I tak też się stało, że powróciła do miejsca, które wydawało jej się najbardziej naturalne z całego zamku i jednocześnie najbezpieczniejsze - w razie czego mogła bowiem prędko wydostać się przez szczelinę na zewnątrz i umknąć w gąszcz. Podeszła do zamarzniętej fontanny i zatrzymała się przy niej, dokładnie przyglądając się wytartym przez czas zdobieniom. Nie wiedziała, czym jest znajdujący się przed nią kawałek kamienia o dziwnym kształcie. Ale to w obecnej chwili bynajmniej nie stanowiło dla niej problemu. Westchnęła, siadając na śniegu... I wtem usłyszała wycie. I wykrzykiwane przez kogoś swoje imię. W tej chwili najbardziej pragnęła zostać sama i przeczekać falę rozgoryczenia. Mimo to, wiedziona ciekawością, ruszyła ku właścicielce głosu. Nie umiała go rozpoznać, gdyż padający gęsto śnieg zniekształcał docierające do jej uszu dźwięki. Gdy podeszła jednak wystarczająco blisko i wyjrzała zza głazu... Zobaczyła Łabędzicę. Nieco ją to zdziwiło. W końcu... Czego mogła od niej chcieć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiasi
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 10
Wiek : 3 lata (zima, rok 37)
Ekwipunek : Upolowany gołomp.
Stan postaci : Fantastyczny. Zapach wadery to unikalna mieszanka konwalii, lawendy, frezji i... krwi...? Och, to przecież nie możliwe!
Data dołączenia : 19/08/2015
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Sro Wrz 02, 2015 8:55 pm

Gdy już tak sobie leżała wtedy usłyszała chrzęst śniegu pod czyimiś łapami. Lekko z elegancją podniosła nieco skrzydła i spomiędzy lotek wyjrzała, żeby móc dostrzec kto się zbliża. Poczuła coraz to mocniejszą woń szczenięcia. Otworzyła nieco szerzej oczy.
- Och, znalazłaś mnie - odezwała się biała. - Chodź, zabiorę cię do najlepszej z komnat tego zamku. Chcesz?
Powiedziała bez ogródek to co chciała powiedzieć i to, co kłębiło się jej łepku. Nie znała zasad dobrego zachowania wśród wilków wychowanych w watasze, dlatego bez zastanowienia wygłaszała to, co leżało jej na wątrobie. Nie wiedziała jak młoda zareaguje na jej propozycję.
- Do diabła z nimi, możesz być tam przed nimi, jeśli tylko chcesz - odezwała się znów głosem, jakby miała zaraz zaśpiewać. - Tylko nie daj się zabić tej pogodzie tylko dlatego, że to stado to banda kretynów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kreve
Szczeniak
avatar

Female Poziom : 10
Doświadczenie : 12
Wiek : Około 5 miesięcy.
Pochodzenie : Spoza krainy.
Stan postaci : Zmarznięta, zmęczona i z obtartym noskiem, ale ma się całkiem nieźle.
Data dołączenia : 18/08/2015
Liczba postów : 29

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Czw Wrz 03, 2015 9:57 pm

Przykucnęła, gdy biała zaczęła się ruszać. Nie była do końca pewna, czy powinna jej zaufać. W końcu nikomu nie była potrzebna. A nikt nie robi nic bezinteresownie Za wyjątkiem siostry.
- Oni na pewno pójdą do najlepszej z komnat. - Stwierdziła po chwili, decydując się jednak zostać pod wielkim dębem. W końcu łabędzica miała skrzydła. Gdyby chciała, i tak mogłaby ją dopaść bez problemu. - A ja nie chcę być w ich towarzystwie.
Powiedziała prawdę... Mimo, iż wizja odpoczynku w ciepłym miejscu wydawała się naprawdę kusząca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiasi
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 10
Wiek : 3 lata (zima, rok 37)
Ekwipunek : Upolowany gołomp.
Stan postaci : Fantastyczny. Zapach wadery to unikalna mieszanka konwalii, lawendy, frezji i... krwi...? Och, to przecież nie możliwe!
Data dołączenia : 19/08/2015
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Pią Wrz 04, 2015 5:59 pm

Łabędzica pokiwała powoli głową.
- Rozumiem, chociaż to mógłby być idealny powód do utarcia im nosów - odezwała się - ale rozumiem twój wybór, jest bezpieczniejszy.
Uniosła skrzydła nieco wyżej zdejmując prowizoryczną osłonę przed śniegiem w okół siebie.
- Jeśli chcesz, możesz schronić się pod moimi skrzydłami. Tak może nie zamarzniesz - zaproponowała. Nie była nikim bliskim dla szczenięcia, ale chyba jako jedyna spośród tych wszystkich wilków w okół chciała w jakiś sposób pomóc małej. Shiasi uważała, że skoro obie zostały odrzucone przez pozostałe drapieżniki to powinny w miarę możliwości trzymać się razem. Co w zasadzie powinno być głównie w interesie Kreve.
- Ale na dłuższą metę to za mało. Trzeba jakoś dotrwać do wiosny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kreve
Szczeniak
avatar

Female Poziom : 10
Doświadczenie : 12
Wiek : Około 5 miesięcy.
Pochodzenie : Spoza krainy.
Stan postaci : Zmarznięta, zmęczona i z obtartym noskiem, ale ma się całkiem nieźle.
Data dołączenia : 18/08/2015
Liczba postów : 29

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Sob Wrz 05, 2015 11:21 am

Patrzyła przez chwilę na Łabędzicę, rozważając propozycję. W końcu powoli wyszła zza kamienia i zbliżyła się do niej. Fakt, faktem, z zimna nie czuła już łapek. Gdy, będąc już blisko, wciąż nie zauważyła u białej żadnych oznak świadczących o złych zamiarach, zdecydowała się skorzystać z osłony i weszła pod skrzydła. Chyba powoli zaczynała się przyzwyczajać do nietypowych postaci, jednak... Tak, była oczarowana. Wciąż. Przysiadła koło wadery, opierając się o nią bokiem.
- Czy oni zabiorą sobie cały ten zamek?
Westchnęła cicho. Wilczyca rzeczywiście była ciepła, więc Kreve zaczynała czuć w zmarzniętych kończynach nieprzyjemne szczypanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiasi
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 10
Wiek : 3 lata (zima, rok 37)
Ekwipunek : Upolowany gołomp.
Stan postaci : Fantastyczny. Zapach wadery to unikalna mieszanka konwalii, lawendy, frezji i... krwi...? Och, to przecież nie możliwe!
Data dołączenia : 19/08/2015
Liczba postów : 22

PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   Nie Wrz 06, 2015 1:43 am

Gdy tylko Kreve zdecydowała się przełamać strach i podejść i gdy już opierała się o nią w poszukiwaniu ciepła, duże skrzydła zniżyły się tworząc naturalną barierę przed zimnym śniegiem i wiatrem w okół Łabędzicy i szczenięcia.
Słysząc pytanie młodej pokiwała niemo łebkiem i ściągnęła usta. Tak, była tego więcej niż pewna, że wilki zagarną cały zamek dla siebie wymyślając zapewne wkrótce jakieś wydumane bzdury jak prawo boskie czy coś takiego.
- Myślę, że to nie będzie dla nas zbyt przyjazne miejsce - odparła - ale mam na oku inne miejsce. Będę mogła tam wrócić jednak dopiero wiosną.
Do tego czasu obie mogą jednak zamarznąć. Powinny znaleźć sobie coś innego.
- Ale może w okół zamku jest coś jeszcze, co nada się nam na schronienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wielki Dąb   

Powrót do góry Go down
 
Wielki Dąb
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: INNE :: OGRODY-
Skocz do:  



BlackButler Wild Land AAF HogwartDream

If you saw here art used without your permission, please contact OneMinuteSketch on deviantart. Your work will be removed as soon as possible. Thank you!

@ Moe(Roth) - Twórca stopki.