IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Stara brama

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Airyume
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 12
Wiek : 5 lat
Pochodzenie : Dion
Moce : -
Data dołączenia : 23/08/2015
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Stara brama   Pią Wrz 04, 2015 7:15 pm

Z góry obserwowała starania wilków. Może i były niezwykłe, ale to ona jako jedyna znalazła inną drogę do zamku, ona także umożliwiła im otwarcie wrót. Nie oczekiwała niczego w zamian, nie planowała zostawać tu na długo. Może za jakiś czas odejdzie, albo wcale nie. Nie planowała też odejścia. Będzie sobie żyła z dnia na dzień, tak.
Czy miała powody aby Kreve nie lubić? Właściwie nigdy nie zrobiła niczego co nie byłoby podyktowane niepokojem o siebie lub nią. Chciała ją nauczyć, że atakowanie większych od siebie źle się kończy, ale przy tym nie zamierzała jej skrzywdzić. A później... Później nawet nie odezwała się do niej. O co chodziło skrzydlatej Airy nie zamierzała dociekać, każdy miał prawo do humorów. Albo wadera taki ma charakter, cóż. Nie muszą się lubić, z tego co widziała nikt za białą nie przepadał.
Wilki na dole wreszcie otworzyły bramę, Airyume opuściła swoje stanowisko obserwacyjne i zeszła na dół powitać wchodzących na ,,swoich'' włościach. Pierwszy wszedł rogaty basior. Jak on mógł być tak niesprawiedliwie obdarzony różkami? Airy też chciała.
- Zamek widziałam tylko z zewnątrz, ale chyba będzie trzeba pokonać kolejne drzwi. Można też mieszkać w ogrodach, tylko, że to marnowanie ogromnej przestrzeni.
Po co w ogóle się odzywała. Powinna odejść i zostawić całą tę zgraję w spokoju. Już i tak za często plączę się dookoła nich, jeszcze pomyślą sobie, że ich potrzebuje, albo - co gorsza - że oni potrzebują jej. Nie. Nie ma takiej opcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rysjes
Dorosły wilk
avatar

Male Poziom : 15
Doświadczenie : 25
Wiek : 2 lata
Pochodzenie : z zewnątrz
Ekwipunek : Trochę kudłów. Własnych.
Stan postaci : Stan nie najgorszy, w zasadzie niezły. Krwawiąca rana na prawym barku nie stwarza szczególnego zagrożenia, inna sprawa z oczywistymi niewygodami. Podobna, acz mniejsza widnieje również na lewym policzku basiora. Trochę poobijany. Sierść jest w nieładzie. Pysk i podgardle, a także część łap umazane są jelenią krwią. Pachnie rogaczem, posoką i wiatrem.
Data dołączenia : 31/05/2015
Liczba postów : 55

PisanieTemat: Re: Stara brama   Sob Wrz 05, 2015 2:44 pm

Przemknął spojrzeniem po zgromadzonych przy bramie wilkach, wciąż mając na pysku lekki uśmiech. Poprawa sytuacji znacząco poporawiła mu humor. Na reakcję na swoją propozycję nie musiał wcale długo czekać, ale ku jego zdumieniu pierwsza odezwała się szara wilczyca. Odprowadził ją spojrzeniem w kierunku lasu. Przez chwilę miał zamiar pójść za nią, ale szybko przyszła mu do głowy inna myśl. Podeszłszy do jednego skrzydła, zaczął usuwać spod nich co większe hałdy śniegu. Ostatecznie każde ułatwienie się przyda, skoro mają użyć ich własnej siły zamiast gotowego mechanizmu. No właśnie, właśnie, dlaczego ten nie działał jak należy? Później będzie to musiał koniecznie zbadać. Zdążył jeszcze ubić nieco śnieg przy drugich odrzwiach, by łapy pchających nie zapadały się do warstwy lodu, gdy w końcu wróciła fiołkowooka.
Wyszedł przed nią i bez słowa, uśmiechnąwszy się tylko zawadiacko, chwycił za drugi koniec gałęzi. Kiedy już tak we dwójkę donieśli ją i wepchnęli w szparę, nie było wiele miejsca dla kilku wilków. Odruchowo obejrzał się na rudego, który wydawał mu się jednak nieco większej postury. Ignis załatwił sprawę całkiem szybko.
- No nareszcie - wyrwało mu się, gdy ujrzał dostatecznie szeroki otwór.
Wszedł do środka zaraz po towarzyszu i rozejrzał się wokoło. Wśród murów od strony baszty zamajaczyła mu czarna sylwetka Airyume. Skinął jej łbem, co miało być niemym podziękowaniem. Oto jak bardzo pozory mogą mylić, choć z drugiej strony nigdy nie wiadomo, kiedy dokładnie się kończą. Wysłuchał jej, ponownie oglądając front dziedzińca.
- Myślę, że większych drzwi już nie znajdziemy - odparł półżartem. - Chodźmy się rozejrzeć za jakimś ciepłym kątem.
Wolnym krokiem ruszył przez dziedziniec.

z.t.

_________________
"Inaczej mówiąc: chociaż jest prawdą, że od niedawna istnieli w tym szczególnym systemie wymiarów, jest również prawdą, że żyli w nim od samego początku. W tym właśnie punkcie język potoczny rezygnuje i wychodzi na piwo."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Adair
Dorosły wilk
avatar

Male Poziom : 15
Doświadczenie : 16
Wiek : Cztery lata
Pochodzenie : Spoza krainy
Stan postaci : Zdrowy, wypoczęty i w pełni sił. Sierść trochę przemoczona. Delikatny zapach sosnowych igieł.
Data dołączenia : 30/05/2015
Liczba postów : 37

PisanieTemat: Re: Stara brama   Sob Wrz 05, 2015 5:47 pm

Savage - ładnie, jednak nie powiedział tego na głos. Przybycie Shiasi prawie zignorował. Mogłaby robić trochę więcej, a nie tylko gadać... Chociaż z drugiej strony trochę ją rozumiał. Była Visem, jak on, była więc egoistką, tak jak on. Uśmiechnął się krzywo do tej myśli.
Chyba się zamyślił, bo drzwi zostały otwarte. Może niedosłownie, ale przejście było. Adair przeszedł przez nie jako jeden z pierwszych, nie oglądając się jakoś szczególnie za nikim innym. Nie nawiązał żadnych ciekawych znajomości, ale zwykła wymiana uprzejmości i imion przecież tego nie gwarantowała. Wszystko w swoim czasie, na razie zwiedzanie zamku. Samotne, oczywiście.

[zt]

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Savage
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 10
Wiek : 2 lata
Pochodzenie : Ziemie Wielu Jezior
Stan postaci : Kilka starych szram pod futrem, parę głębszych rozcięć i masa zadrapań. Do tego kurz na futrze i zmęczenie spowodowane długotrwałą wędrówką.
Data dołączenia : 27/08/2015
Liczba postów : 13

PisanieTemat: Re: Stara brama   Sob Wrz 05, 2015 10:57 pm

Nieco zaskoczyła ją niema pomoc Rysjesa. Nie zaoponowała jednak, a wręcz przeciwnie- skorzystała z niej, odpowiadając wilkowi lustrzanym uśmiechem. Miała dziś wyjątkowo dobry humor, którego nie było w stanie zepsuć ani zmęczenie, ani fochy białej skrzydlatej. Jedyny problem stanowiły tylko te wrota... Savage ciekawiło, dlaczego nie były w stanie otworzyć się w całości. Wątpiła, by była to sprawka czarnej wadery zza muru. Pragnęła to sprawdzić, jednak jej siła wciąż była za mała, aby w pełni rozewrzeć masywne drzwi. Dopiero pomoc rogatego basiora, który ostatecznie udzielił im swojego wsparcia, doprowadziła do satysfakcjonującego wszystkich finału. Sava, z błyskiem zadowolenia w ślepiach spojrzała na otwarte podwoje. Uśmiechnęła się krótko do G'Ira, po czym minąwszy wejście, weszła na wewnętrzny dziedziniec. Rozejrzała się wokół, nieświadomie zamiatając niewielkie półkola przydługim ogonem. Fasada, blanki, kolumny... wszystko to było dla niej nowe, a co za tym idzie- ciekawiło ją. W pewnym momencie wzrokiem zawędrowała na stojącą gdzieś na uboczu czarną wilczycę. Wiedziona zwykłym impulsem podeszła nieco bliżej, lustrując ją przyjaznym spojrzeniem fiołkowych ślepi.
- Jak ci na imię?- spytała, uśmiechając się delikatnie. Chciała z nią zamienić chociaż kilka słów, nic więcej. Później planowała gdzieś odpocząć i ewentualnie zapolować. Żadnych większych, przesadnie ambitnych planów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Airyume
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 12
Wiek : 5 lat
Pochodzenie : Dion
Moce : -
Data dołączenia : 23/08/2015
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Stara brama   Nie Wrz 06, 2015 7:45 pm

Wyglądało na to, że wszyscy ją wyprzedzą. Wilków na szczęście nie było zbyt wiele, więc wciąż istniała szansa, że znajdzie jakiś kąt tylko dla siebie. Dopóki na dworze się nie ociepli zamierzała zamieszkać pośród murów.
Tej wadery nie było pośród polujących wilków, nie mogła słyszeć kim jest czarna. Tyle tytułów, którego użyć? Złoty Płomień mógł sugerować przynależność do Ignis, ale o tym wadera wiedzieć nie mogła, bo i skąd? Banitka, Strażniczka z Południa, Zdrajca Wędrowców, Gwardzistka Hordy - zbyt wiele pytań mogło paść. Córka Saran'Ie? Zbędna informacja.
- Jestem Airyume.
Tyle. Na tytuły i przydomki jeszcze przyjdzie czas.
Dość dużo czasu już tu spędziła, pora poszukać sobie komnaty zanim zajmą najlepsze miejsca.
/zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Savage
Dorosły wilk
avatar

Female Poziom : 15
Doświadczenie : 10
Wiek : 2 lata
Pochodzenie : Ziemie Wielu Jezior
Stan postaci : Kilka starych szram pod futrem, parę głębszych rozcięć i masa zadrapań. Do tego kurz na futrze i zmęczenie spowodowane długotrwałą wędrówką.
Data dołączenia : 27/08/2015
Liczba postów : 13

PisanieTemat: Re: Stara brama   Nie Wrz 06, 2015 9:37 pm

Zadowolona z odpowiedzi, zdawkowo kiwnęła głową. Póki co tyle nikłej wiedzy w zupełności popielatej wystarczało. Bez słowa odprowadziła więc wzrokiem czarną waderę, przy okazji oglądając pustoszejący placyk. Pozostała już zaledwie ona, G'Iro i jeszcze jeden wilk, którego imienia nie zdołała poznać. Niewykluczone, że będzie kiedyś miała ku temu okazję, lecz póki co spojrzenie jej fioletowych ślepi, minąwszy nieznajomego, zatrzymało się na wnęce w murze i niknących w półmroku schodach. Wilczyca, szczerze zaintrygowana, bez chwili zwłoki minęła przejście i wspięła się do góry, na jedną z baszt. Tam, znalazłszy dziwny stalowy mechanizm, od razu przypomniała sobie o wewnętrznej obietnicy rozwikłania zagadki zacinających się wrót. Przelotnie spojrzała na okno, z którego wcześniej spoglądała na nią i towarzyszy maleńka wadera. Zapach szczenięcia wciąż był dobrze wyczuwalny w niewielkim pomieszczeniu. Savage po chwili oględzin podeszła do intrygującego kołowrotu, na który owinięty był pęk dużego, stalowego łańcucha i obwąchała go uważnie. Prócz pomarańczowobrązowego nalotu nie dostrzegła nic... wróć. Jednak dostrzegła. Gdzieś u dołu zawieruszył się kamienny klin, którego być może używano kiedyś do pewniejszego przyblokowania mechanizmu. Pozornie pasujący do otoczenia, dlatego zapewne trudno było go tak od razu dostrzec. Sava ostrożnie wypchnęła go łapą spod drewnianego stelaża. Prócz niego usunęła także kilka odłamków, które starość najpewniej zrzuciła z sufitu, niefortunnie przysypując otwór w podłodze przeznaczony dla połączenia łańcucha z wrotami. Raz jeszcze obejrzała z uwagą cały mechanizm. Od góry, z boków, od dołu- na ile mogła. Wszystko wydawało się być w porządku. Zadowolona z siebie, w podskokach opuściła basztę, krótkim uśmiechem pożegnała pozostałych i bez słowa zniknęła za otwartą bramą prowadzącą głębiej do wnętrza budowli.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
G'Iro
Dorosły wilk
avatar

Male Poziom : 15
Doświadczenie : 25
Wiek : 4 lata
Pochodzenie : Spoza krainy
Stan postaci : Nawet niezły stan fizyczny. Czuje się całkiem dobrze, chociaż trochę boli go głowa. Ma ranę na lewej łopatce. Lekko zmęczony. Pachnie nieco członkami grupy wilków, do której niedawno dołączył, ale teraz w głównej mierze krwią jelenia z domieszką własnej posoki.
Data dołączenia : 01/06/2015
Liczba postów : 30

PisanieTemat: Re: Stara brama   Nie Wrz 13, 2015 12:04 pm

Poczekał chwilę, aż wszyscy z zewnątrz zjawią się wewnątrz murów. Nie trwało to jednak długo ponieważ nie wiele wilków znajdowało się jeszcze przed bramą. Nastawił ucha do wypowiedzi Airy.
- Serio? Kolejne drzwi? - gdyby był człowiekiem na pewno ze zrezygnowaniem przejechałby dłonią po twarzy, ale że był wilk mógł zdobyć się tylko na głębokie westchnienie. Naprawdę miał już ich dość. Wystarczyły jedne wrota, które narobiły im tyle kłopotów i kłótni, a miały być jeszcze następne? Pocieszająca jednak było odpowiedź Rysjesa, po której G'Iro lekko zamachał ogonem.
Zaraz potem dwa basiory, Vis i Aqua, odłączyli się od zgromadzenia. Słysząc od Savage pytanie skierowane do czarnej wilczycy uznał, że spokojnie może się również oddalić, bo nic nowego nie usłyszy. Powoli rozglądał się wokół w poszukiwaniu jak to określił niebieskawy wilk "ciepłego kąta". Obserwując tak wszystko dookoła zawędrował, aż poza dziedziniec wewnętrzny mimo to szedł dalej.

//zt.

_________________

Nie jestem ideałem. Nie próbuję nim być, ale nikt nie będzie mówił jak i gdzie mam iść...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stara brama   

Powrót do góry Go down
 
Stara brama
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Brama Miłości
» Płacząca wierzba przy stawie
» Brama [ZAMKNIĘTA] / Podwórze
» Charlotte McWeaveer
» Brama wejściowa [Podwórze]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: INNE :: DZIEDZINIEC-
Skocz do:  



BlackButler Wild Land AAF HogwartDream

If you saw here art used without your permission, please contact OneMinuteSketch on deviantart. Your work will be removed as soon as possible. Thank you!

@ Moe(Roth) - Twórca stopki.